Rezerwy ponownie na remis

Darłovia II Darłowo - Passat Bukowo Morskie 2 : 2 ( 1 : 1 )

Pierwszą okazją rezerw Darłovii do pokazania się własnej publiczności był mecz z Passatem Bukowo Morskie, prowadzonym przez byłego zawodnika i trenera Darłowian - Mirosława Wolskiego. Gospodarze, po wyjazdowym remisie ze Strongiem Zielenica (1:1) liczyli tym razem na komplet punktów. W porównaniu do pojedynku inaugurującego rundę jesienną w wyjściowym składzie doszło do jednej zmiany. W miejsce Bogdana Meresińskiego pojawił się Dominik Topolski, zawodnik pierwszej drużyny Darłovii.

Spotkanie od samego początku miało bardzo wyrównany przebieg. Darłowianie posiadali optyczną przewagę, ale niewiele wynikało z tego faktu. Brakowało im dokładności w końcowym rozegraniu akcji i nie do końca potrafili dostosować się do warunków atmosferycznych, a konkretnie do bardzo silnego, bocznego wiatru, przez co sporo było niedokładnych zagrań i prostych strat. Przyjezdni początkowo także nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez Turkacza, co sprawiło, że pierwsze pół godziny gry nie zmieniło wyniku. Właśnie w tej minucie Darłowianie wyszli na prowadzenie. Bardzo dokładnym, przekątnym zagraniem popisał się Mikhailenko odnajdując na skrzydle Piotra Dudka. Ten uciekł obrońcy i w sytuacji sam na sam znalazł miejsce obok wychodzącego z bramki Piotra Petryny. Radość miejscowych trwała bardzo krótko. Strata piłki w środkowej strefie boiska i błąd defensywy sprawił, że sam przed Turkaczem znalazł się Damian Dryjer i mocnym uderzeniem trafił tuż przy krótkim słupku.Do końca pierwszej połowy Darłowianie starali się ponownie wyjść na prowadzenie, ale w dalszym ciągu brakowało im spokoju w grze, co sprawiło, że wynik nie uległ zmianie. Dodatkowo, po zderzeniu z obrońcą Passata z urazem głowy boisko musiał opuścić Topolski, a w jego miejsce pojawił się Krzysztof Pać.

Druga część spotkania w dalszym ciągu nie zmieniała oblicza meczu. Twarda gra w defensywie drużyny z Bukowa Morskiego w dalszym ciągu sprawiała duże problemy Darłowianom. Niewiele dawały kolejne zmiany w składzie gospodarzy, a dodatkowo w 64 minucie to goście wyszli na prowadzenie. Po rzucie rożnym i bardzo mocno bitej piłce, najlepiej w polu karnym odnalazł się Dawid Brzezina i głową nie dał szans Turkaczowi na skuteczną interwencję. Dopiero po stracie bramki Darłovia zaczęła poważnie zagrażać bramce drużyny przyjezdnych. Ambitna postawa miejscowych została udokumentowana bramką zdobytą przez Dmytro Mikhailenko, który pokonał Petrynę uderzeniem z rzutu wolnego. Pozostały do końca meczu kwadrans gry to okres zdecydowanej przewagi gospodarzy. W tym czasie kilkakrotnie byli bliscy pokonania Petryny, a okazje do tego mięli m.in. Bogdan Meresiński, Gracjan Masternak czy też Karol Kalinowski, w komplecie zawodnicy, którzy pojawili się na boisku w trakcie gry. Ze wszystkich sytuacji obronną ręką wychodził jednak bramkarz z Bukowa Morskiego, a to oznaczało podział punktów.

Remis z Passatem Bukowo Morskie w żaden sposób nie satysfakcjonuje Darłowian, którzy zagrali bardzo słabe spotkanie, nie potrafiąc przez bardzo długi czas przedrzeć się przez szczelną obronę gości, a dodatkowo niedokładność w grze i proste straty sprawiły, że to goście byli bliscy odniesienia zwycięstwa. Kolejny mecz Darłovia rozegra dopiero za dwa tygodnie, a rywalem drużyna Błękitnych Tychowo, która będzie gospodarzem tego spotkania.

Bramki:

1 : 0 - Piotr Dudek - 30 minuta

1 : 1 - Damian Dryjer - 31 minuta

1 : 2 - Dawid Brzezina - 64 minuta

2 : 2 - Dmytro Mikhailenko - 76 minuta

Skład Darłovii II: Turkacz - Tyfel (46' Kaczyński), Rynkowski, Głuszek, Szopiński - Mikhailenko, Sawa, Kilanowski (65' Kalinowski), Dudek (70' Masternak) - Topolski (40' Pać (83' Dąbski)), Wyrosławski (65' Meresiński)

Żółta kartka: Meresiński (Darłovia II)